Do Poznania Dominikanie przybyli około roku 1231, jeszcze przed lokacją miasta na prawie niemieckim.

Początkowo osiedlili się na prawym brzegu Warty w okolicy Śródki – niewielkiej osady przyległej do Poznania od strony wschodniej, która dziś jest integralną częścią miasta. W 1244 roku książę Przemysł I przeniósł Dominikanów na teren tzw. Osady św. Gotarda, która stanowiła zaczątek miasta na lewym brzegu Warty. Tym samym bracia pozyskali znacznie lepszą lokalizację. Działka, którą otrzymali pod budowę kościoła i klasztoru, wraz z rozwojem Poznania zyskała na wartości, gdyż w tym samym czasie wytyczono w jej sąsiedztwie ruchliwy szlak łączący Ostrów Tumski z Rynkiem. Właśnie wtedy powstał stary kościół i klasztor Dominikanów, których budowę ukończono w latach pięćdziesiątych XIII wieku. Obiekty te znajdują się do dziś przy ul. Dominikańskiej na poznańskim Starym Mieście. Klasztor ten w 1833 roku został poddany kasacie przez pruskiego zaborcę. W 1920 roku świątynię przekazano Jezuitom, którzy do dziś sprawują nad nią pieczę.

Dominikanie_Jezuici_Poznań_RB1

Ponowne zaproszenie do Poznania Dominikanie otrzymali w 1935 roku dzięki inicjatywie ks. prymasa Augusta Hlonda i prof. Stanisława Kasznicy, byłego rektora Uniwersytetu Poznańskiego. Sprowadzenie Zakonu do miasta wiązało się z potrzebą zorganizowania i prowadzenia duszpasterstwa akademickiego, które rozpoczęło swoją działalność dwa lata później – w 1937 roku. W tym samym czasie rozpoczęto budowę nowego kościoła i klasztoru Dominikanów miedzy Wałami Batorego (obecnie al. Niepodległości), ulicą Libelta i Wałami Jana III (obecnie ul. T. Kościuszki). Także i tym razem wybrana lokalizacja nowej siedziby Dominikanów okazała się bardzo korzystna, gdyż działka, na której zaczęto wznosić kościół i klasztor, znalazła się bliżej gmachów uniwersyteckich oraz współczesnego centrum miasta. Głównym budowniczym został autor projektu inż. arch. Stefan Cybichowski, którego plan zakładał realizację klasztoru oraz monumentalnej świątyni w modernistycznym stylu. Całość odznaczała się geometryczną bryłą o trafnie wyważonych proporcjach. Tuż obok trójnawowego kościoła miała stanąć wolnostojąca wieża o znacznej wysokości.

Do wybuchu II wojny światowej został ukończony jedynie klasztor, który ostał się w pierwotnej formie do dnia dzisiejszego. Kościoła natomiast nie zdążono wybudować. W grudniu 1940 roku w pomieszczeniach klasztoru Niemcy umieścili Polizei Präsidium, a cały budynek został podwyższony o jedno piętro. Po wojnie zaniechano kontynuowania budowy świątyni podług założeń Cybichowskiego. Nie wiadomo czy było to skutkiem zakazów narzuconych przez komunistyczne władze PRL, czy stanowiło to wynik dobrowolnej decyzji Dominikanów, którzy bardzo szybko rozpisali konkurs na nowy projekt kościoła. Autorem zwycięskiego projektu został Marek Leykam (twórca powstałego w latach późniejszych słynnego poznańskiego Okrąglaka). Jednak i tym razem architektoniczna propozycja nie została urzeczywistniona, gdyż zakładała mało efektowne rozwiązanie układu urbanistycznego, co wraz z trudnościami, jakie pojawiły się na skutek polityki nowych władz, stanowiło zasadniczy powód decyzji o odrzuceniu zwycięskiego projektu.

W tej sytuacji Dominikanie zwrócili się do krakowskiego architekta Adolfa Szyszko-Bohusza, który pomysł na dominikańską świątynię oparł na swym przedwojennym projekcie kościoła parafialnego w Trembowli na Podolu. Architekt, jako wieloletni dyrektor i konserwator Zamku Królewskiego na Wawelu oraz twórca pracujący na zlecenia ostatniego prezydenta II RP i pierwszego prezydenta PRL, cieszył się wielkim autorytetem i uznaniem. Wybranie Szyszko-Bohusza na autora projektu świątyni niosło ze sobą dużą szansę na pomyślny przebieg budowy kościoła oraz gwarantowało, że realizacja nie będzie wstrzymywana przez partyjnych decydentów. Dzięki temu kościół podług jego planu został zbudowany w latach 1948–1960, a bryła świątyni łączy w sobie trzy style architektoniczne: starochrześcijański, romański i modernistyczny.

Kościół Matki Bożej Różańcowej

Sam kościół posiada formę trójnawowej bazyliki o dwóch wieżach usytuowanych od zachodu. Elewację frontową poprzedza atrium, czyli dziedziniec, otoczony kolumnami, do którego prowadzi dwukolumnowy portyk. Nad nim znajduje się sentencja: Rege, doce, dirige et defende nos o Maria (Rządź, ucz, kieruj i broń nas, Maryjo). Po prawej stronie portyku znajduje się głaz upamiętniający o. Honoriusza Kowalczyka OP, który, wspierając działalność poznańskiej opozycji, zginął w 1983 roku, podczas stanu wojennego, w niewyjaśnionych okolicznościach. Od północy do atrium przylega kopułowa kaplica Matki Boskiej Fatimskiej, a od południowego-wschodu kaplica Katyńska. W pozostałych podcieniach dziedzińca umieszczono szereg tablic przywołujących pamięć o podziemnych organizacjach wielkopolskich czasu II wojny światowej, ofiarach komunizmu, wybitnych poznaniakach oraz korporacjach akademickich.

_MG_9112

Nad portykiem prowadzącym z atrium do kościoła znajduje się kolejna inskrypcja, zawierająca słowa Chrystusa wypowiedziane do św. Jana, stojącego wraz z Maryją pod Krzyżem: Ecce Mater tua (Oto Matka twoja). Tuż za wejściem, po lewej stronie, bezpośrednio do kruchty przylega kaplica Pana Jezusa Frasobliwego. Nad przedsionkiem kościoła mieści się empora z prospektem organowym. Świątynia posiada trzy nawy oddzielone od siebie rzędami jońskich kolumn, które podtrzymują kasetonowy strop.

Krużganki

Na przedłużeniu nawy głównej mieści się skierowane na wschód prezbiterium, zbudowane na planie kwadratu zakończonego absydą. Jej centralne miejsce zajmuje tabernakulum umieszczone w postumencie utworzonym z geometrycznych form ustawionych pionowo, na szczycie których znajduje się drewniana rzeźba ukrzyżowanego Jezusa. Na bocznych ścianach prezbiterium widnieją cztery barokowe obrazy o wyjątkowej wartości artystycznej: Aniołowie karmiący św. Dominika i jego uczniów, Męczeństwo Dominikanów sandomierskich, Kazanie św. Wincentego Ferreriusza oraz Cud św. Małgorzaty Węgierskiej. Dzieła te pochodzą z lat trzydziestych XVII wieku i zostały namalowane w pracowni Tomasza Dolabelli – nadwornego malarza królów polskich z dynastii Wazów.
Do nawy bocznej, usytuowanej po lewej, północnej stronie przylega niewielka kaplica św. Tomasza z Akwinu z osiemnastowiecznym wizerunkiem świętego. Zaś w zakończeniu nawy od strony prezbiterium znajduje się obraz przedstawiający św. Jacka Odrowąża. W nawie bocznej mieszczącej się po przeciwległej, południowej stronie znajdziemy dwa wejścia do dalszych pomieszczeń kościoła. Pierwsze z nich, usytuowane w połowie długości nawy, prowadzi schodami do spowiednicy oraz znajdującej się na piętrze kaplicy akademickiej, gdzie odbywają się poranne Msze św. dla studentów.

Drugie wejście z kolei, usytuowane w zakończeniu nawy, prowadzi do kaplicy Adoracji Najświętszego Sakramentu, gdzie można zobaczyć obraz Matki Bożej Różańcowej, znajdujący się pierwotnie w dominikańskim klasztorze w Tarnopolu. Obraz ten, pochodzący ze szkoły włoskiej, został namalowany około 1750 roku. Tarnopolanie oraz okoliczna ludność otaczała żywym kultem Matkę Bożą przedstawioną na tym obrazie, nazywając Ją: „Nasza Pani Tarnopolska”. Po zakończeniu II wojny światowej i włączeniu Kresów do ZSRR obraz został przewieziony do Poznania. Przed obrazem Matki Bożej Różańcowej wychowywało się wiele powojennych pokoleń Dominikanów, którzy w latach 1948–2009 odbywali tutaj swój nowicjat, a w czasie stanu wojennego wielka rzesza ludzi gromadziła się przed nim na modlitwie za Ojczyznę.

Wystrój kościoła jest bardzo oszczędny, co wywołuje wrażenie spokoju i harmonii, a świątynia wraz z klasztorem stanowią jeden z najpopularniejszych ośrodków życia duszpasterskiego w Poznaniu.